Jak jeździć na jednym bilecie pomiędzy trzema krajami?

DIGITAL CAMERAMaksymalna efektywność to w przypadku turystyki podstawa. Podróże nie są tanie. Chcemy zaoszczędzić, ile się da. A gdyby tak zafundować sobie tournee po kilku krajach, odbywając podstawowe etapy podróży… na jednym bilecie?

Brzmi dziwnie i niewiarygodnie, ale cóż – bilety autokarowe w dwie strony niekoniecznie muszą dotyczyć podróży na tej samej trasie. Pomyślelibyście w ogóle o takiej możliwości, żeby kupić jeden bilet z Polski do Francji, z powrotem na trasie Włochy – Polska? A przecież się da. Napisał o tym właśnie serwis BiletyAutokarowe.pl. I przyciągnął naszą uwagę.

Lubicie podróżować na stopa, albo komunikacją regionalną, albo i pieszo czy na rowerach pokonywać duże dystanse? Na przykład przejść sobie wzdłuż wybrzeża od Niemiec do Belgii w okresie kilku tygodni, nocując tu i ówdzie w motelach, pod namiotem, czy gdzie akurat popadnie? To świetny pomysł na tanie i fascynujące wakacje. Problem w tym, że najpierw trzeba kupić bilet do Niemiec, a potem bilet z kraju, do którego dojdziemy, do Polski.

A gdybyśmy mogli załatwić wszystko jednym, tańszym biletem?

To możliwe. Wiele linii autokarowych obsługuje liczne kraje. Autokary Sindbad kursują np. na trasach do Niemiec, do Włoch, do Francji, Belgii – i wielu innych krajów. Dlaczego by więc nie kupić biletu dwustronnego, przy czym wyjeżdżalibyśmy do Niemiec, ale wracali np. z Francji?

Owszem, da się to zrobić!

Co więcej – opłaca się to zrobić. Jak udowadnia serwis BiletyAutokarowe.pl, przetrząsając własny system rezerwacji i porównując opcje przewozów, w przypadku podróży tam i z powrotem z Polski do Niemiec, ale między czterema różnymi miastami, cena biletu dwustronnego jest o ponad 50 zł niższa niż cena dwóch biletów jednostronnych.

Serwis z biletami zwraca jednak uwagę, że nie wszystkie kombinacje są dostępne i nie wszyscy przewoźnicy umożliwiają takie krzyżowanie tras. Warto jednak szukać takich opcji, ponieważ te kilkadziesiąt zaoszczędzonych złotych to trzy samodzielnie przygotowane obiady dla oszczędnego, aktywnego podróżnika.

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz
  • Wykop
  • Yahoo! Buzz
Opublikowano Poradniki | Otagowano , , | Możliwość komentowania Jak jeździć na jednym bilecie pomiędzy trzema krajami? została wyłączona

A może jednak first minute?

Wyjazdy last minute uchodzą za coś wartego uwagi ze względu na niskie ceny. Wiąże się z nimi jednak sporo problemów, które rozwiązują… wyjazdy first minute.

fot. koiart71 - Flickr CC

fot. koiart71 – Flickr CC

Co to takiego first minute? Dokładne zaprzeczenie last minute – mówiąc krótko i treściwie. Zamiast rezerwować na ostatnią chwilę, wskakując w miejsce klienta, który zrezygnował, rezerwujemy jak najwcześniej. Na tygodnie, a nawet miesiące przed terminem wyjazdu. Korzyści? Wiele – przede wszystkim równie niskie, a może i niższe ceny.

Organizatorzy turystyki, jak wszyscy inni przedsiębiorcy, wolą pewnych klientów. Innymi słowy: wolą wróbla w kieszeni niż gołębia na dachu. Z tego powodu oferują oni atrakcyjne warunki cenowe dla tych osób, które zdecydują się na bardzo wczesną rezerwację. Możesz zaoszczędzić (prawie) tak dużo, jak na last minute, a do tego masz dodatkową korzyść: wiesz, dokąd pojedziesz.

Last minute to szczególna forma turystyki – szczególna, bo zaskakująca. Nigdy nie wiesz, dokąd trafisz. Planujesz wakacje w Egipcie? No cóż – może znajdzie się dobra oferta last minute, a może nie. Może będzie jakiś ciekawy wyjazd do Szwajcarii. Może do Francji. Może na Majorkę. Jeśli marzysz o wakacjach w jakimś konkretnym miejscu – last minute nie jest pewnym rozwiązaniem. First minute sprawdza się zdecydowanie lepiej – i właśnie dlatego powinieneś pomyśleć przede wszystkim o tej formie rezerwacji.

Oczywiście nie ma rozwiązań bez wad. First minute zakłada, że nic nie zmieni się w twoich planach – a przecież może być różnie. Jeśli planujesz na miesiące wprzód, nie przewidzisz dodatkowego zlecenia w pracy czy uciążliwej choroby. A nawet nagłego braku gotówki. Mimo wszystko zalety – naszym zdaniem – górują nad wadami.

Na szczęście są i inne rozwiązania, dające jeszcze więcej możliwości. Możesz podróżować spontanicznie autostopem. Możesz wejść na Bileo i zaopatrzyć się w bilet do dowolnej części kraju – i samemu zdecydować, co zwiedzisz i gdzie się zatrzymasz. Możesz wreszcie miło spędzić czas we własnym domu. Ale raczej nie o to chodzi, prawda?

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz
  • Wykop
  • Yahoo! Buzz
Opublikowano Pomysł na wakacje | Otagowano , , | Możliwość komentowania A może jednak first minute? została wyłączona

Teraz na BiletyAutokarowe.pl zroganizujesz swoje wczasy!

Nie wiesz, dokąd pojechać? Nie wiesz, czym pojechać? A może rozważasz wykupienie wycieczki all inclusive lub innych rodzajów wczasów, np. narciarskich? Tak czy inaczej – potrzebujesz wyłącznie serwisu BiletyAutokarowe.pl.

fot. Daniel Case - wikimedia commons

fot. Daniel Case – wikimedia commons

Na stronie BiletyAutokarowe.pl do największej w kraju oferty międzynarodowych przewozów autokarowych, a także pełnej oferty przelotów krajowych i międzynarodowych, dołączyła rezerwacja wczasów online. Serwis umożliwia błyskawiczne porównanie i wykupienie dowolnej spośród dziesiątek tysięcy ofert wczasowych pogrupowanych ze względu na typ. Możemy więc kupić wycieczki objazdowe z pilotem, typowe wczasy, wyjazdy last minute czy wyjazdy na narty. To wygodny sposób rozplanowania oferty, który pozwala szybko znaleźć dokładnie to, czego szukamy.

Serwis jest już w pełni funkcjonalny, a z czasem jego oferta zapene będzie się rozszerzać. Co najważniejsze, BiletyAutokrowe.pl stały się dzięki niemu miejscem, w którym można skorzystać praktycznie z dowolnej formy organizacji wyjazdu. O kolejnych zmianach w serwisie będziemy informować na bieżąco.

Dowiedz się więcej o podróżowaniu na jednym z naszych partnerskich blogów. Przeczytaj na przykład o problemie lotniskowych taksówek – bowiem im więcej wiesz o potencjalnych kłopotach czyhających na podróżników, tym łatwiej możesz ich uniknąć. Planuj swoje wyjazdy z rozwagą, wyjeżdżaj przygotowany, za granicą bądź świadomy utrudnień… ale mimo tego baw się dobrze.

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz
  • Wykop
  • Yahoo! Buzz
Opublikowano Pomysł na wakacje | Otagowano , , | Możliwość komentowania Teraz na BiletyAutokarowe.pl zroganizujesz swoje wczasy! została wyłączona

A gdybyście mogli porównać bilety lotnicze i autokarowe… w jednym miejscu?

Niby rzecz oczywista, a jeszcze jej w polskim internecie nie było. Aż do teraz. Portal BiletyAutokarowe.pl uruchomił sprzedaż biletów lotniczych, dzięki czemu możemy porównać mnóstwo możliwości transportu za granicę.

Bilet lotniczyMałe ułatwienia są tym, co uwielbiam w XXI wieku. Mamy już samochody, ale możemy mieć jeszcze wygodniejsze samochody. Mamy lodówki, ale teraz możemy mieć lodówkę sprawdzającą, czy jedzenie się nie psuje (powaga, już takie powstały). Mamy rezerwację biletów autokarowych online… ale możemy mieć jeszcze sprawniejszą rezerwację biletów autokarowych online. Piękne czasy.

BiletyAutokarowe.pl, jak nazwa wskazuje, sprzedawały dotąd bilety autokarowe – i robiły to nadzwyczaj sprawnie dzięki połączeniu w jedno dwóch systemów rezerwacji. Zamiast szukać na dwóch portalach albo w dwóch wyszukiwarkach na jednym portalu, wystraczy wpisać, skąd i dokąd chcemy jechać w jednej wyszukiwarce – i na dwóch kartach usytuowanych tuż obok siebie na tej samej stronie porównamy ceny i kupimy najlepszy bilet. Brakowało tylko biletów lotniczych. Ale już nie brakuje.

System wyszukiwania działa i działa dobrze, korzystając z silnika eSky – co oznacza, że dzięki niemu możemy kupić bilet praktycznie na każdy lot na świecie realizowany przez linie certyfikowane przez IATA. Co prawda wyszukiwarka nie jest sprzężona z wyszukiwarkami biletów autokarowych, ale to dobra decyzja z prostego powodu: system biletów autokarowych obejmuje Europę, zaś lotniczych cały świat. Są więc spore różnice w zasięgu (tysiące przystanków w Europie i tysiące lotnisk, ale na świecie), a łącznie wszystkich opcji jest zaś tak dużo, że można by w nich utonąć, gdyby pokazywano trzy systemy obok siebie. Jako że wielu pasażerów nie rozważa w ogóle możliwości kupna biletu lotniczego, nie zarzuca się ich niepotrzebnymi informacjami. Ci, którzy chcą porównać opcje, wciąż jednak mogą to zrobić na tej samej stronie – znanej, cieszącej się zaufaniem i bezpiecznej.

Mamy więc kolejne drobne udogodnienie dla podróżnych. Żadna rewolucja, ale na pewno krok w stronę dalszego uprzyjemnienia organizowania podróży online. I tak właśnie powinny rozwijać się serwisy internetowe.

A jeśli masz wolną chwilę i chcesz przekonać się, dlaczego już warto zacząć myśleć o świętach – zajrzyj na nasz zaprzyjaźniony blog podróżniczy.

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz
  • Wykop
  • Yahoo! Buzz
Opublikowano Rozmaitości | Otagowano , , | Możliwość komentowania A gdybyście mogli porównać bilety lotnicze i autokarowe… w jednym miejscu? została wyłączona

Wakacje 2014: autokary skontrolowane i bezpieczne

Inspekcja Transportu Drogowego zakończyła wakacyjne kontrole autokarów. Wyniki są lepsze niż w poprzednim roku, zaś ogólna sytuacja jest dobra.

ITDNa początek najlepsza ze wszystkich informacji: w ciągu dwóch miesięcy nie przyłapano ani jednego nietrzeźwego kierowcy autokaru. Wszyscy byli trzeźwi i w formie. Tylko 14 autokarów miało jakieś problemy techniczne – zdecydowana większość była w dobrym stanie. To ważne, jako że skupiono się na kontrolach pojazdów przewożących dzieci i młodzież.

Okazało się też, że najlepsze autokary jeżdżą na najdłuższych trasach, zaś na krótkie są wysyłane gorsze pojazdy – co jest logiczne i oczywiste. Wystarczy spojrzeć na oceny linii autokarowych. W przypadku linii Sindbad opinie są bardzo korzystne, podobnie jak w przypadku Eurobusa czy innych popularnych przewoźników, którzy jeżdżą za granicę. Jednakże w miarę oceniania linii kursujących na krótszych trasach, opinia o nich pogarsza się. Nie jest tajemnicą, że w obrębie np. miasta jeżdżą najgorsze busy – to są „budżetowe” środki transportu, które najpewniej w ogóle nie powinny były trafić na drogę.

Podsumowując: jest lepiej, jest dobrze, jest bezpiecznie. Inspekcja Transportu Drogowego jest zadowolona z wyników – i my też jesteśmy z nich zadowoleni. Bezpieczeństwo transportu drogowego rośnie, co nasz cieszy, gdyś jest to nasza główna metoda transportu. Oby tak dalej – oby w przyszłym roku ani jeden autokar nie okazał się niesprawny!
…co takiego? Twój główny środek transportu to samolot? W takim razie dowiedz się, co nowego w lotnictwie, korzystając z naszego partnerskiego bloga!

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz
  • Wykop
  • Yahoo! Buzz
Opublikowano Rozmaitości | Otagowano , , | Możliwość komentowania Wakacje 2014: autokary skontrolowane i bezpieczne została wyłączona

Węgry, Czarnogóra, Rumunia i wiele więcej. Przemierzaj Europę z przewoźnikiem Elabus i portalem BiletyAutokarowe.pl

160x600Pochodząca z Poznania linia Elabus została dodana do bazy przejazdów portalu BiletyAutokarowe.pl, dzięki czemu pasażerowie mogą już rezerwować bilety na mniej popularne, ale niezwykle intrygujące kursy.

Autokary Elabus zostały wyposażone m.in. nawiew nad każdym miejscem, fotele lotnicze i toaletę. Pojazdy jeżdżą do następujących krajów w Europie:

– Albania
– Bośnia i Hercegowina
– Bułgaria
– Chorwacja
– Czarnogóra
– Rumunia
– Serbia
– Węgry

Bilety Elabus - BiletyAutokarowe.pl

Bilety Elabus – BiletyAutokarowe.pl

Połączenia zagraniczne obsługiwane są w sezonie wakacyjnym. Pierwsze przejazdy odbywają się w czerwcu, natomiast we wrześniu są zawieszane na okres zimowy. Bilety można, a wręcz warto zamawiać z dużym wyprzedzeniem – przewozy do Serbii to ograniczona oferta, a w przypadku zwiększonego zainteresowania bilety zostaną natychmiast sprzedane.

Bilety linii Elabus zamówisz w serwisie BiletyAutokarowe.pl. Możliwe są dwie metody rezerwacji: online i telefoniczna. Niezależnie od metody zamawianie zajmuje kilka chwil, a bilety po zapłaceniu można niezwłocznie otrzymać drogą e-mailową. W przypadku rezerwacji telefonicznej można jest także dostawa pocztą lub organizacja odbioru u kierowcy.

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz
  • Wykop
  • Yahoo! Buzz
Opublikowano Poradniki | Otagowano , , , | Możliwość komentowania Węgry, Czarnogóra, Rumunia i wiele więcej. Przemierzaj Europę z przewoźnikiem Elabus i portalem BiletyAutokarowe.pl została wyłączona

Czy rynek autokarowy został podzielony 25 lat temu?

Najpewniejsze, najlepiej ugruntowane na rynku firmy oferujące autokarowe przewozy międzynarodowe powstały w okresie zmian ustrojowych – między 1989 a 1993 rokiem. Czy nowi mają szansę?

fot. Metro Library And Archive - Flickr CC

fot. Metro Library And Archive – Flickr CC

Wydawać by się mogło, przynajmniej na pierwszy rzut oka, że karty zostały rozdane. Pewne linie są już zakorzenione w świadomości podróżników, a nawet głębiej – po prostu w rynku. Dziś liczy się Sindbad i Eurobus Eurolines Polska, a to, czego nie zagarnęły między siebie te linie i ich partnerzy, przejęli przewoźnicy funkcjonujący od dłuższego czasu. Duża linia międzynarodowa nie ma szans się wybić. Ale czy aby na pewno?

Nowe linie międzynarodowe powstają nieczęsto ze względu na to, że inwestycja jest ogromna, lista pozwoleń koniecznych do uzyskania – długa, zaś rynek wydaje się już nasycony. Nie znaczy to jednak, że biletów autokarowych online nie mogą zaoferować nowe firmy. Jest tylko jeden warunek: muszą znaleźć na to sposób.

Aby zaistnieć na rynku pełnym dobrze zakorzenionych firm, potrzeby jest trik. Myk. Metoda. Coś, co wyróżni nową firmę od pozostałych. Zwykle chodzi o niższą cenę. Na rynku lotniczym inicjatywą wykazał się w 1985 roku Ryanair. Wtedy to mała, nieznana firma znikąd wtargnęła z impetem na, wydawałoby się, już ustabilizowany rynek i zaoferowała bilety kilka razy tańsze niż konkurencja. Oczywiście nie obyło się bez kompromisów: generalna jakość podróży jest niższa niż w Lufthansie, ale jednak możemy latać o wiele taniej.

Na rynku autokarowym trzeba znaleźć podobny myk. I o ile znalazły go już linie oferujące kursy krajowe, to branża przewozów międzynarodowych wciąż czeka na odważnych. Czy się pojawią? Pewnie tak. Czy pójdą drogą przewoźnika lotniczego? Trudno powiedzieć. Kiedy się pojawią? Tego nie wie nikt. Mamy jednak nadzieję, że już niedługo, bowiem przyniesie to korzyść dla wszystkich.

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz
  • Wykop
  • Yahoo! Buzz
Opublikowano Rozmaitości | Otagowano , , | Możliwość komentowania Czy rynek autokarowy został podzielony 25 lat temu? została wyłączona

Właściciele hoteli oszukiwani na nowy sposób

Wystarczy budzący zaufanie wygląd, a oszukasz nawet doświadczonego hotelarza – wynika z medialnych doniesień, które opisują nowy sposób działania oszustów żerujących na branży turystycznej. Ich ofiarą padli właściciele lokali noclegowych w Zakopanem.

fot. breki74 - Flickr CC

fot. breki74 – Flickr CC

Metoda oszustów jest następująca: pojawić się w hotelu z minimalnym bagażem i poprosić o nocleg na jedną czy dwie noce, twierdząc, że jutro znajomi dojadą znajomi z bagażami, dokumentami, pieniędzmi i wszystkim tym, co jest potrzebne do wynajęcia pokoju. Jeżeli wyglądacie na porządnych ludzi, zapewne właściciel hotelu się zgodzi – tak jak zgodził się w Zakopanem, przyjmując pod swój dach dwoje sympatycznie wyglądających młodych ludzi. Oczywiście żadnych dojeżdżających znajomych nie było i nie miało być; para ulotniła się po kryjomu kolejnego ranka.

Na szczęście historia zakończyła się dobrze: oszustów wypatrzyła policja patrolująca okolicę; ich rysopis był wystarczająco dokładny. Media rozpisały się o sprawie, a zatem nowa metoda oszukiwania może już być „spalona”, jednak nie jest to takie pewne. Przede wszystkim zauważmy, że nieuczciwi turyści zaczęli działać w okresie świątecznym – czyli wtedy, gdy ludzie są znacznie bardziej skorzy do udzielania pomocy. Porządny wygląd pomógł w wynajęciu pokoju, którego zapewne nikt by im nie wynajął w żadnym innym okresie. Możliwe więc, że przez jakiś czas nie będziemy słyszeć o oszustach biorących właścicieli pensjonatów „na litość”, ale mogą oni znowu uderzyć przy okazji kolejnych świąt – gdy nastroje są lepsze, a ludzie bardziej ufni.

To wszystko bardzo niepokojące informacje – a zarazem informacje bardzo przykre. Uczciwemu człowiekowi trudno zrozumieć nie tylko sam fakt dokonania oszustwa, ale również dokonania go w czasie świąt, korzystając z dobroduszności innych ludzi. Takie żerowanie na czyjejś dobrej woli jest gorzej niż podłe. Ale przecież to wiesz. Dlaczego więc to piszemy? Bo jest jakaś mikroskopijna szansa, że oszuści (lub tacy, którzy planują wykorzystać ich metodę) trafią kiedyś na tę stronę i przeczytają, co o nich sądzimy. Nawet jeśli nie da im to do myślenia, zawsze jest szansa, że przynajmniej zepsuje humor, a zepsuć humor oszustowi – to już coś.

Na szczęście nie wszystkie branże są podatne na podobne oszustwa. Systemy sprzedające bilety autokarowe online są odporne na podobne praktyki, podobnie jak wiele hoteli posiadających bardziej szczelny regulamin i wielopoziomowy system zarządzania. Tracą więc najmniejsi, ci o dobrej woli – ale to wątpliwe, by nabrali się dwa razy na taki sam numer.

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz
  • Wykop
  • Yahoo! Buzz
Opublikowano Rozmaitości | Otagowano , , | Możliwość komentowania Właściciele hoteli oszukiwani na nowy sposób została wyłączona

Ceny zimowych wyjazdów mają być niższe

Tak przynajmniej twierdzą media turystyczne, którym zwykliśmy ufać. Czy to znaczy, że warto przełożyć wakacje na okres zimowy?

by Bernt Rostad Flickr CCPropozycja na pierwszy rzut oka dość dziwna, ale takie praktyki stosuje się na całym świecie – i nawet w Polsce w ostatnich latach jakby spowszedniały. Coraz częściej wyjeżdżamy na święta oraz na zimowe ferie, niekiedy rezygnując z letnich wakacji na rzecz zimowych. Wbrew pozorom jest to całkiem rozsądne posunięcie, nie dość bowiem, że uciekamy od zasypanej śniegiem, zimnej, nieprzyjemnej rzeczywistości, to na dodatek korzystamy z cen, które w niektórych regionach świata są znacząco niższe niż latem. Choć nie wszędzie – Austria czy Szwajcaria zimą potrafi być nawet droższa.

W każdym razie – teraz możemy korzystać. Ceny wyjazdów będą niższe. Nie pomylcie jednak ofert, spadek cen dotyczy bowiem tylko wycieczek w biurach podróży. Jeśli macie zamiar kupić np. bilety autokarowe Alma Bus, możecie spodziewać się standardowych zimowych cen, które zresztą nigdy nie były aż tak wysokie (poza najgorętszym okresem świątecznym, kiedy najtrudniej o miejsce). Ale przecież tania wycieczka all inclusive to wcale nie taka zła oferta, nieprawdaż? Zwłaszcza, jeśli jedziecie z dobrym biurem.

Polska nadal pamięta falę upadków biur podróży, więc chcąc czy nie, musimy wrócić do tego zagadnienia. Bankructwa wreszcie się zakończyły (choć co jakiś czas słyszymy o pojedynczych przypadkach), ale nadal powinniśmy pamiętać, jaką nam dały nauczkę. Jeżeli oferta jest zbyt dobra, żeby być prawdziwa, to najprawdopodobniej nie jest prawdziwa. Odkąd ceny wzrosły, jest bezpieczniej. To nie jest przypadkowa korelacja. Teraz ceny znów spadają… a więc czy powinno wraz z nimi spaść nasze zaufanie?

Zostawiamy was z tą myślą. Sami dojdźcie do własnych wniosków. My i tak nie planowaliśmy w tym roku zimowych wakacji.

foto: Bernt Rostad – Flickr CC

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz
  • Wykop
  • Yahoo! Buzz
Opublikowano Pomysł na wakacje | Otagowano , , | Możliwość komentowania Ceny zimowych wyjazdów mają być niższe została wyłączona

Szczypta nieprzewidywalności

Z jednej strony lubimy, kiedy wszystko idzie zgodnie z planem, ale z drugiej strony – dobry i dobrze wykonany plan to gwarancja możliwie najmniejszych emocji. Może w naszych wakacyjnych marzeniach powinna znaleźć się odrobina nieprzewidywalności?

Wybrzeże

Wybrzeże – Stephen Velasco, Flickr CC

Wakacje jak praca na taśmie

Celowo napisałem „w marzeniach” zamiast w planach – bo plany zakładają przecież podążanie z punktu A do C przez punkt B. Nie ma w nich miejsca na szaleństwo i przygodę; na spontaniczne decyzje. Z jednej strony takie podejście odpowiada ludziom lubiącym spokój, ale czy wakacje powinny być spokojne? Chcesz spokoju – zostań w domu, załóż kapcie i poczytaj książkę. To bardzo przyjemny sposób spędzania wolnego czasu. Ale…

Jeżeli kupujesz bilety autokarowe Agat wyjeżdżasz do Paryża, to na litość – poczuj Paryż! Zanurz się w nim, zamiast robić z wyjazdu coś w rodzaju pracy: podążanie od miejsca do miejsca według odgórnie zaplanowanego rozkładu, zupełnie jak przechodzenie od stanowiska do stanowiska na hali produkcyjnej w fabryce.

Daj się ponieść! Tylko…

…tylko upewnij się, że wiesz, co robisz. Nie zrozum mnie źle – nie namawiam cię do jechania w ciemno i miotania się bez pomysłu po mieście. Musisz mieć jakąś podstawę: zdobyć wiedzę o okolicy, do której się wybierasz; zapoznaj się z możliwościami – a potem korzystaj z nich niekoniecznie według listy, ale według własnego widzimisię. Na co akurat masz ochotę? Może chcesz udać się na mały wypad za miasto? Nie ma żadnego powodu, abyś powstrzymywał się przed realizacją takich zamiarów.

Oczywiście nie jest to najtańszy sposób spędzania wakacji. Spontanicznie wydawane pieniądze to duże pieniądze, chyba że potrafisz się bardzo dobrze ograniczać i masz znakomity zmysł co do oszczędności. Ale przecież jedziesz na wakacje – chcesz poznać okolicę, wsiąknąć w nią, przeżyć tutaj coś ciekawego. Wymuś z siebie trochę emocji!

No chyba że maszinne podejście. Może zadowala cię chodzenie od muzeum do muzeum, nawet jeśli tematyka cię nie interesuje. Może to twój sposób na wyciśnięcie jak największej wartości z każdego wydanego grosza. W takim przypadku nie będę się wtrącał. Rób co lubisz – przecież o to w tym wszystkim chodzi.

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Śledzik
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Dodaj do ulubionych
  • elefanta
  • Flaker
  • Fleck
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • Live
  • Mój biznes
  • MySpace
  • Poleć
  • RSS
  • Sfora
  • Spinacz
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz
  • Wykop
  • Yahoo! Buzz
Opublikowano Pomysł na wakacje | Otagowano , , | Możliwość komentowania Szczypta nieprzewidywalności została wyłączona